Strona 1 z 2 

Co robić w Walentynki będąc singlem?

Zobacz artykuły na temat:filmimprezykuchniawalentynki

Samotność jest czymś naturalnym i z jej powodu nie skazujmy się na smutny i pełen łez walentynkowy wieczór. Wręcz przeciwnie! Nie traktujmy swojej samotności jak piętna, ale jako duży atut, dzięki któremu możemy bez ograniczeń oddawać się rozkoszom dnia zakochanych. Nikt nam nie stoi na przeszkodzie, z nikim się nie musimy liczyć, nie musimy wysłuchiwać niczyich narzekań. Mamy wolną rękę, a więc do dzieła!

Tacka ciastek z bitą śmietaną jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła. Czy nie jest to świetny pomysł na walentynkowy deser? fot. sxc.hu
Tacka ciastek z bitą śmietaną jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła. Czy nie jest to świetny pomysł na walentynkowy deser? fot. sxc.hu

Wielkie szaleństwo przed małym ekranem

Naszym sprzymierzeńcem tego wieczoru jest telewizor. Oczywiście tylko ten z odtwarzaczem DVD i kupą wypożyczonych przez nas płyt z filmami. I obowiązkowo z dużym ekranem (najlepiej plazmowym), bo w małym wszyscy aktorzy wyglądają jak Danny DeVito. Przeglądanie repertuaru proponowanego przez kanały telewizyjne jest nazbyt ryzykowne, gdyż istnieje poważne ryzyko, że tuż po włączeniu ujrzymy scenę namiętnego pocałunku. No a po co nam to?

Wieczorny zestaw dla każdego singla to nie filmy o neurotycznych i zrzędliwych matkach i żonach czy panienkach lekkich obyczajów, dla których każda pozycja to propozycja. O NIE! Jak przystało na koneserów dobrego kina, wybierzmy coś z klasyki horroru, westernu i sensacji. Można dorzucić do tego jakąś przygodówkę w stylu „Ace'a Ventury”, ale tylko wtedy, gdy starczy nam na to czasu. A właściwie nocy przepełnionej emocjami. Widok Hannibala Lectera, odkrywanie zagadki kolekcjonera kości z przystojnym Denzelem Washingtonem, czy kibicowanie Nicolasowi Cage'owi w kradzieży samochodów to nie są znowu takie błahe sprawy. Jeżeli razi nas metaliczny odgłos ładowania pistoletu, krew i kawałki mózgu rozbryzgujące się po ścianach, można urządzić sobie uroczy seans z trzema częściami „Piratów z Karaibów”.

Przeczytaj: Jak ciekawie spędzić Walentynki?

Obżarstwo

W ten dzień ilość fałdek na brzuchu, jakość wcięcia w talii i kalorie nie mają większego znaczenia! Ustanów dzień 14 lutego dniem wolnym od diety i zaserwuj sobie coś smacznego. I niech nie będzie to gar chińskich zupek Vifon (który starczy na kilka następnych obiadów), ani sałatkowy miks produkowany na masową skalę. Na ten wieczór przygotuj sobie coś specjalnego, np. kaloryczne kuleczki ziemniaczane i zapiekankę ociekającą tłuszczem, którą można obficie popić ulubionym gazowanym napojem i to nie w wersji light. Pamiętaj, aby porcja nie była za duża, gdyż musisz zostawić sobie trochę miejsca na... deser. Najlepszy wybór to gigantyczny puchar lodowy z czekoladowym sosem!

Niezbędnik »

Flirt towarzyskiKalendarium
Wzory zaproszeńE-kartki na różne okazje
Szukaj wśród 221 742 oddziałów lub poradni

Społeczność »

Zadaj pytanie na forum
Ekspert wieszjak.pl

Agnieszka Witońska – Pakulska

Konsultantka ślubna
Zostań naszym ekspertem
dukeaeccGarionmfilipinkaja_jagienka
dukeaeccGarionmfilipinkaja_jagienka
Dołącz do naszego grona