Wieszjak.pl
Panorama Firm
 Moda i urodaUroczystościDzieckoByć kobietąEzoterykaZdrowieDietyKuchniaNarzędziaForum

Kawały o policjantach - część 1

Zobacz artykuły na temat:angielski humorkawały

Rozpędzony motocyklista potrącił przechodnia i pojechał dalej. Do poszkodowanego podchodzi policjant i rozpoznaje w nim notowanego kieszonkowca.

- Zapamiętałeś numer rejestracyjny?

- Nie, ale mam portfel.

  • - Jechał Pan z prędkością 100 km/godz. Nie przyszło Panu do głowy, że może się Pan zderzyć z innym samochodem?

    - Na chodniku?

      
  • Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb:

    - Czy ma Pan pozwolenie na łowienie ryb?

    - Ależ proszę Pana, to są udomowione rybki.

    - Udomowione?!

    - Tak, co wieczór wyprowadzam je na spacer, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i one wpływają do mojego wiadra.

    - Co mi Pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi!

    - Wobec tego udowodnię, że to prawda!

    - Dobra, pokazuj Pan.

    Facet wlał, więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:

    - No i co?

    - Jak to, co?

    - Zawoła je Pan czy nie?

    - Zawoła, kogo?

    - No, ryby!

    - Ale jakie ryby, panie władzo...

        
  • - Pan jechał za szybko. Musze panu wypisać mandat. Jak pan się nazywa?

    - Brzęczyszczykiewicz.

    - Czy mógłby pan przeliterować swoje nazwisko?

    - S-w-o-j-e n-a-z-w-i-s-k-o...

         
  • Policjant zwiedza Luwr. Przystaje przed portretem Mony Lizy i pyta przewodnika:

    - Czyj to obraz?

    - Leonarda da Vinci.

    - To on był kobietą?

         
  • Przychodzi policjant do kasy i mówi:

    - Poproszę bilet do Rabce.

    - Chyba nie do Rabce tylko do Rabki.

    - A czy była Pani kiedykolwiek w Rabki?

           
  • Policjant sprowadził z Niemiec rozbity samochód. Wiezie go do mechanika, a ten mówi: - To będzie sporo kosztować.

    - To nic - odpowiada policjant.

    Za tydzień policjant wraca do mechanika po odbiór samochodu. Wita go mechanik i mówi: - Panie, a co to za marka samochodu?

    - A nie wiem...

    Na to mechanik: - A bo choćbym nie wiem jak go prostował to cały czas mi wychodzi, że to przystanek autobusowy.

          
  • Przychodzi policjant do baru i mówi:

    - Poproszę porcję frytek.

    A barman: - Nie mamy ziemniaków.

    - Nie szkodzi. Zjem z chlebem.

             
  • Ile jest dowcipów o policjantach?

    Nie ma. Wszystko to prawda.

            
  • Na moście stoi dwóch policjantów. Jeden z nich wyrywa płytki chodnikowe i wrzuca do wody. Drugi z nich, lekko zażenowany mówi:

    - Zostaw, tyle ludzi na nas patrzy...

    - Ale spójrz...Płytki są kwadratowe, a kółka na wodzie okrągłe...

           
  • Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodzieja ranił w nogę:

    - Dlaczego nie użył Pan broni z ostrą amunicją, tylko strzelał do uciekającego z łuku?

    - Był środek nocy, a ja nie chciałem nikogo zbudzić...

Zobacz : dowcipy o policjantach - część 2


Niezbędnik »

Flirt towarzyskiChińskie ciasteczko
Kalendarz KsiężycowyPsychotesty
Szukaj wśród 221 742 oddziałów lub poradni

Społeczność »

Zadaj pytanie na forum
Ekspert wieszjak.pl

modnaseniorka.pl

Porady i sklep dla kobiet dojrzałych
Zostań naszym ekspertem
dukeaecckw02ja_jagienkabarszym
dukeaecckw02ja_jagienkabarszym
Dołącz do naszego grona