Kawały o piciu alkoholu
Kowalski pojechał do Japonii. Pewnego wieczoru wybrał się do restauracji i zamówił sake. Po pierwszym kieliszku zauważył, że wszystkie stoliki i krzesła zaczynają
wirować, mówi, więc do kelnera:
- Ale mocne to wasze sake...
- To nie sake, to trzęsienie ziemi...
| ◀ powrót do artykułu | |
![]() | |
Podobne artykuły: | Polecamy: |


